Dzisiejszy dzień (03.10) spędziliśmy na wycieczce do Matalascañas. Wyruszyliśmy z hoteli Yugo oraz Odalys z samego rana – pełni energii, dobrego humoru i pozytywnego nastawienia.
Głównym punktem programu był jednak czas spędzony nad samym Oceanem Atlantyckim. Szeroka, złocista plaża i błękitna woda od razu zachęciły nas do odpoczynku. Po dłuższym wylegiwaniu się na słońcu nic nie smakowało lepiej niż skok do orzeźwiającej wody. Falująca woda miała idealną temperaturę do pływania, a lekki wiatr od brzegów dawał przyjemne wytchnienie od upału . Długi spacer brzegiem, chłodzenie się w falach i błogie lenistwo przy dźwiękach szumu morza idealnie dopełniły ten dzień.